Jaki wybrać rower, co zabrać na wyprawę. Znajdziesz tu wiele odpowiedzi...
Opis sprawdzonego sprzętu, polecamy i radzimy co warto zakupić...
Najbliższe plany rajdów nadesłane przez zaprzyjaźnione kluby...
Wspólne odkrywanie na rowerze pięknych okolic naszego miasta...
Propozycja spływów kajakowych organizowanych przez dwakolka.pl po rzekach Pomorza...
Zamieszone wspomnienia oraz zdjęcia z naszych wypraw, zebrane przez uczestników...
sobota-godz 10.00 pod halą
Trochę późno...
Może to jakimś pojazdem? Bo oczywiste, że za późno rowerem...
w sobotę wyjeżdzamy o 9
no wreszcie podjeta decyzja :P
Morsujemy po raz drugi w tym sezonie! Jesteśmy grupą ludzi która lubi spędzać aktywnie każdą porę roku oraz nie boi się nowych wyzwań... Jeśli też tak masz to nie może Cię zabraknąć w naszych szeregach :) Tradycyjnie spotykamy się w ostatnią styczniową niedzielę 31 stycznia 2010 r. o godz. 12.00 na głównej plaży przy jeziorze Logo.
Ostatnim razem było nas 9-ciu lecz grupa morsów szybko rośnie, wiec nie ma co się wiele zastanawiać bo taka okazja może się już prędko nie powtórzyć :)
Zabawę rozpoczynamy od wspólnej rozgrzewki, następnie wskakujemy w przerębel :) Przed zimową kąpielą należy być jedynie wypoczętym, nie należy wchodzić do wody bezpośrednio po posiłku i zabronione jest wejście po spożyciu alkoholu.
Po wyjściu i osuszeniu jest przewidziane ognicho z kiełbaskami oraz gorąca herbata. Za pomoc dziękujemy właścicielowi, głównemu-organizatorowi panu Wichniarzowi.
Wszystkie nasze poczynania będą uwieczniane fotografiami oraz przez kamerę lokalnej telewizji kablowej. Gorąco zapraszamy zainteresowanych wspólną nie codzienną kąpielą jak i ludzi chcących popatrzeć czy pojeździć na łyżwach...
Na zabawę należy zabrać:
1. Ciepłe ubrania (najlepiej kilka warstw)
2. Czapka
3. Rękawiczki (najlepiej dwie pary)
4. Kąpielówki (tudzież strój kąpielowy)
5. Trampki (przydadzą się podczas wejścia do wody)
6. Klapki (jeśli mamy pływające można je zabrać zamiast trampek gdyż często spadają podczas wchodzenia i wychodzenia z przerębla)
7. Ręcznik
8. Kiełbaskę
9. Symboliczną złotówkę dla osoby udostępniającej nam lokal
10. Dobry humor
Co daje morsowanie?
Korzyści z zimowych kąpieli jest wiele: zahartowanie ciała, zwiększenie odporności organizmu na choroby zimowe, poprawa wydolności układu sercowo-naczyniowego, lepsze ukrwienie skóry. Morsowanie jest wspaniałą terapia na depresje oraz problemy emocjonalne. Ponoć przedłuża także życie oraz uwaga dziewczyny spalanie kalorii nie potrzebnych pustych kalorii:) Kąpiel w lodowatej wodzie daje porządny zastrzyk energii który wystarcza na cały tydzień:))
Pozdrawiam: Marcin (Heluś)
INFO: gg 8358633, tel. 661362623
Komentarze
Dzis poznalem i odkryłem
Dzis poznalem i odkryłem wspaniała mlodziez z Trzcianki.Koledzy udowodniliscie ze na mlodzież zawsze mozna liczyc i ze ten nasz piekny kraj pchacie do przodu.Tak trzymac.Dzisiejszą kąpiel w tej lodowatej wodzie dedykuje moim wspaniałym wnukom Zuzi i Dudusiowi.I wam przyjaciele.Dziekuje z całego sarca ze zmobilizowaliscie mnie do tak heroicznego czynu.
Bardzo świetna i udana
Bardzo świetna i udana impreza roku.
Niestety w niedzielę nie
Niestety w niedzielę nie było mnie nad jeziorkiem, ale drugi raz tego samego błędu niepopełnię :) Zioota tylko mnie nie namawiaj na kąpiel ;)
Zonku, ja Cię nie namawiam,
Zonku, ja Cię nie namawiam, ale spróbuj się nie wykąpac, to z nami KONIEC! ;P
Ja taka odważna jestem, bo dziś dopiero poniedziałek jest, a do niedzieli jeszcze daleko ;)
Czas zweryfikuje Twój
Czas zweryfikuje Twój (planowany) heroizm, Ziooto ;)
Kąpiel jak najbardziej
Kąpiel jak najbardziej wskazana:) jak tam ekipa Morsów w gotowości, na niedziele morsowanie?
Jak najbardziej ,cisniemy do
Jak najbardziej ,cisniemy do wody w niedzielke pozdro morsy :)
Blok 31 nigdy nie zawodzi:)
Blok 31 nigdy nie zawodzi:)
Mam nadzieje ze teraz wiecej
Mam nadzieje ze teraz wiecej osob odwazy sie wejsc do wody :) Przerebel zrobimy tym razem wiekszy. Woda ma okolo 2-3 stopnie ciepla wiec nie ma sie czego bac
ja będę z aparatem
ja będę z aparatem oczywiście jako wasz fotograf:)
A ja ze strachu mam ...
A ja ze strachu mam ... rozstrój żołądka :/ Ale jadę na linexie i mam nadzieję, ze jakoś dożyję niedzieli, by w końcu mieć to za sobą :D
Organizator jest super, a
Organizator jest super, a propozycja nie do odrzucenia. Na pewno się zjawie i być może spróbuję:-)
Dla naszych pań morsowatych
Dla naszych pań morsowatych przerębel będzie zawsze wykuty:)
A może ja też spróbuje,a
A może ja też spróbuje,a co tam trzeba korzystać z życia bo takie jest krótkie...)
Największym problemem jest
Największym problemem jest przełamać barierę psychiczną, że nie wejdę do wody. Jak się to zrobi to potem jest już tylko z górki. Nie odczuwa się bólu ani zimna. Wręcz odwrotnie, wydaje się że jest ciepło. Organizm wydziela endorfiny i przez resztę dnia jesteśmy szczęśliwi ;). Do tego dochodzi fakt, że „dokonałem czegoś szalonego”, czegoś o czym jeszcze dwa tygodnie temu nawet bym nie pomyślał… Szczerze zachęcam wszystkich którzy przyjdą do zabrania stroju i ręcznika. Nawet jeśli teraz myślą że nie wejdą to mrożę w ostatniej chwili się przełamią jak ostatnio pan Kąpiel.
Morsowanie to sama przyjemność! Zapraszam!
Czytam wasze wypowiedzii to
Czytam wasze wypowiedzii to oczom niewieze ze mamy taka wspaniala i madra młodziez.Teoretycznie przygotowani i psychiczne przygotowania to warto bylo dozyc tego momentu.Niewyobrazacie sobie jak zbudowalioscie moja postawe i odwage.W waszym wieku wybudowalem dom ale do wody bym niewszedl aledzisiaj to zrobilem bo reszte juz mam w zyciu tylko brakuje tych endorfin co pisze wasz kolega.Nie trzeba chodzic do lekarzy inosic im te stowki wystarczy poczytac wasze listy a najlepiej sie z wami spotkac i sie bawic.Kielbaske juz mam wudeczka sie chlodzi .Jezioro sie grzeje bo kolega napisal ze jest cieplejsze wiec wychodzimy na ring jak w piosence tylko najman sie zblaznil.My nie my wyjdziemy i pokazemy mieszkanca Trzcianki ze mozna coc zrobic wiecej niz dla siebie bo to robimy dla tych co w siebie niewieza.Najwazniejsze w morsowaniu jest to ze trzeba miec mimo wszystko przygotowanie fizyczne.Nie telewizorek czy komputer tylko rower bieg czy narty czy pilka i ruch na powietrzu i to przez caly rok a nie tylko latem.Kazda pora jest dobra i kazda pogoda jest dobra nawet jak pada to mozna cos odnalesc w zyciu.Dobre towazystwo ijest czadowo.Podoba mi sie ze nie piliscie przed wejsciem do wody bo to nie odwaga tylko brawura a to nie cnota tylko glupota.A wypijemy i potaczymy i kielbaski pojemy po morsowaniu.Myslalem jeszcze zeby jakas zupke upichcic i na ognisku zagzac ale niewiem czy mi sie uda zorganizowac cos.Wescie co macie od babci ogureczek lub grzybki a dziewczyny placek .Ja ciastka kupilem ale placek to placek i dziewczyna co placek przyniesie bedzie przez morsuw niesiona wkolo karczmy Wichniarza .Wiec laski do dziela.Wasz kolega mlody napisal ze zycie jest krutkie to niewiarygodne ze tak mlody facet ma taka wiedze i podejscie.To zaszyt bdlamnie was poznac.Koncze bo referat dlugi a dzialac trzeba.Zalatwcie jakies plyty wescie gitary trabki co macie ja mam jakies instrumenty to wezme.Do zobaczenia.I dzialajcie zeby nas pokazali w TVN haaaa
Teraz to chyba przerębel
Teraz to chyba przerębel będzie długości basenu w Pile :)
juz sie nie moge doczekac:)
juz sie nie moge doczekac:)
tak tak 31:) najwiecej
tak tak 31:) najwiecej szalonych ludzi
Czy mnie też w to wliczono?
Czy mnie też w to wliczono? Mam nadzieję, że tak ;)
PS Wątek budzi spore zainteresowanie ;)
Ziootka Ty jako nasza
Ziootka Ty jako nasza mniejszość pan mors będziesz mogła sobie wybrać miejsce vipowskie w przeręblu:)
PS dzisiaj nas czeka odśnieżanie i kłucie naszego wielkiego Džakuzi, każda para rąk się przyda do pomocy kontakt tylko GSM:)
Mam nadzieję ,że więcej
Mam nadzieję ,że więcej płci pięknej zamorsuje ,Przełamie swój strach.
Drogie panie nawet miejsce vipowskie w przeręblu mamy w gratisie .
Osobiście polecam morsowanie ,naprawdę warto spróbować o ile nie ma przeciwskazań zdrowotnych.Korzystnie wpływa drogie panie na urodę ciała i ducha :)Do miłego zobaczenia w niedzielne południe.
Gosia, bedzie powtorka?
Gosia, bedzie powtorka?
Witam kolegów i kolezanki
Witam kolegów i kolezanki tu wasz najstraszy mors .Drewno mam na ognisko i stółszwedzki zrobimy.Balem sie ze wymiekniecie w ta pogode.Ale widze ze idziemy na calosc.Jutro jestem o 12 nad jeziorem wezme lopaty zeby odsniezyc .Piszescie ze dzis kujecie i odsniezacie do fajnie .Jak macie jakies pytania to dzwoncie.67 2163987 .Zeby wszystko zagralo.
Ale zainteresowanie ...
Ale zainteresowanie ... pewnie jutro nad jeziorem bedzie wiecej osob niz latem ;-) moze strona zmieni nazwe na dwasople.pl ;-)
co to za pogoda :) ostatnio
co to za pogoda :) ostatnio bylo -15 i bylo ok
w tygodniu troszku chyba sie przeziebilem ale sobie nie odpuszczam
bedzie pelen wypas:)pozdro morsiaki:)
Kochani - przyjadę i jak
Kochani - przyjadę i jak się nie spietram, to też się wykąpię
Janie, czy jesteś Janem, o
Janie, czy jesteś Janem, o którym myslę? Jesteś Janem B.?
Mam wielką nadzieję, że tak!
Do zobaczenia jutro!
Jestem, jestem. Będę i
Jestem, jestem. Będę i przywiozę paru "oglądaczy"
Kochani - toż to
Kochani - toż to największa frajda pod słońcem takie morsowanie. Doborowe towarzystwo, wspaniała pogoda, uśmiechnięci kibice - żyć nie umierać! Krew krąży żywiej w żyłach. Szkoda tylko, że to jednak kawałek drogi od Piły, ale jeśli nic mi nie przeszkodzi to chętnie dołączę do trzcianeckich morsów następnym razem - a może uda się nam zorganizować analogiczne spotkanie w Pile - wówczas będziecie miłymi gośćmi.
Jolu - to dla mnie przyjemność, żeś ten pierwszy raz (morsowy oczywiście!) ze mną...
Co to było za spotkanie:)
Co to było za spotkanie:) My nie dawno wróciliśmy dopiero z ogniska! Byliście wszyscy super dziękuje za liczne przybycie:)
Chciałabym bardzo
Chciałabym bardzo podziękować za zorganizowanie morsowania.Szczególne
ukłony w stronę Marcina jak i pana Sławomira i pana Wichniarza oraz wszystkich osób zaangażowanych w przygotowania niecodziennego niedzielnego południa jakim była kąpiel w przeręblu.Do miłego zobaczenia mam nadzieje w przeręblu i nie tylko:)
Dodaj nowy komentarz