
-
Porady
Jaki wybrać rower, co zabrać na wyprawę. Znajdziesz tu wiele odpowiedzi...

-
Sprzęt
Opis sprawdzonego sprzętu, polecamy i radzimy co warto zakupić...

-
Rajdy rowerowe
Najbliższe plany rajdów nadesłane przez zaprzyjaźnione kluby...

-
Zakręcone niedziele
Wspólne odkrywanie na rowerze pięknych okolic naszego miasta...

-
Spływy kajakowe
Propozycja spływów kajakowych organizowanych przez dwakolka.pl po rzekach Pomorza...

-
Relacje z rajdów
Zamieszone wspomnienia oraz zdjęcia z naszych wypraw, zebrane przez uczestników...


Komentarze
To już mój czwarty Maraton
To już mój czwarty Maraton Bractwa, na który oczywiście się wybieram. Rok temu udało mi się go nawet ukończyć z wynikiem 207km :) może w tym roku uda się powtórzyć ten wyczyn ;)
No i ja mam zamiar zaliczyć
No i ja mam zamiar zaliczyć ten maraton. Zonkuś, zarezerwuj sąsiadce z tej samej klatki miejsce do Piły w Seacie Cordoba :]
PS. Marcel, Ty jedziesz obowiązkowo, już Cię wpisałam na listę, bo maraton to rajd dla ludków niewyżytych rowerowo ;)
Po konsultacjach jadę na
Po konsultacjach jadę na maraton. poproszę karetkę na mecie będzie potrzebna może dla mnie a może nie !!!
Pojechałabym z Wami, ale
Pojechałabym z Wami, ale skręcona nóżka ciągle dokucza :P
Krzysiu - to wszystko Twoja
Krzysiu - to wszystko Twoja wina - wymyśliłeś Maraton w sobotę, a ja mam też swoją SOBOTĘ... i nie mogę pojechać. Chyba Cię przestanę lubić...
No jak wy jedziecie, to ja
No jak wy jedziecie, to ja też! Rekord pobiję, dupcię otłukę no i pofocę tradycyjnie. A teraz pomysł, UWAGA: co byście powiedzieli, żebyśmy się spotkali z pilanami w Walkowicach, po przeprawie przez śluzę?? Jak sama zaplanowana trasa ma 200 km to nie uśmiecha mi się pokonywania dodatkowych 50km, a bagażników tylu na autach nie macie chyba. Chyba, że macie to git ;)
Janku jako prawdziwy Polak
Janku jako prawdziwy Polak chciałbym w niedziele zadecydować o swojej przyszłości i uczestniczyć w wyborach. Sądze że większość osób w niedziele miała by problem z wyborem (imprez nie kandydatów) a udawać się do urn w kasku to tak trochę "dziwnie". Jak widać wydarzenia z samolotem po raz kolejny rujnują nam plany rajdowe.
Piter - na maraton nie jedziemy bić rekordów tylko zobaczyć czy damy radę ;) Dla zdeterminowanych pozostaje PKP o 5:50.
Rozumiem i pochwalam. Też
Rozumiem i pochwalam. Też będę decydował, podobnie jak robiłem to 2 tygodnie temu podczas powrotu od Pawła z Piłki - wparowałem do komisji w kasku i nikogo to nie zaskoczyło ani zdziwiło. Może uda mi się pojechać jedną pętlę - jak pamiętasz o 14.00 rusza moja wakacyjna SOBOTA...
Pamiętam o sobotach.
Pamiętam o sobotach. Zwłaszcza o tej 10 lipca ;)
Zdradzę po cichu że powolutku klaruje się rajd rowerowo-kajakowy z okazji Dni Człopy :)
przykro mi ale nie będzie
przykro mi ale nie będzie mnie na maratonie coś innego mi wypadło.
I ja wymiękam z powodu zbyt
I ja wymiękam z powodu zbyt dobrych warunków atmosferycznych. Ja rozumiem kąpać się zimą w Logo ... ale jeździć rowerem latem? Obawiam się, że mogę tego nie ogarnąć :(
Oj Zioota, Zioota - dlaczego
Oj Zioota, Zioota - dlaczego mi to robisz?...
Uwaga Uwaga! Mam 2 wolne
Uwaga Uwaga!
Mam 2 wolne miejsca w Seacie startuje o 5:15 z podwórka na Mickiewicza
Dodaj nowy komentarz